Strona Główna / Kultura Picia Kawy / Porady i wskazówki ekspertów

Porady i wskazówki ekspertów

Ulubione ustawienia pracowników NIVONA

Ulubiona receptura Anity:
Cappuccino zaparzone przez model CafeRomatica 1030: ustawienia: ilość: 250 ml, moc kawy: 2/5; profil aromatu: intensywny; temperatura (spienionego) mleka oraz kawa: standard Cappuccino to mój ulubiony napój modelu 1030 ze względu na to, że wyraźniej wyczuwa się espresso niż w przypadku latte macchiato. Dlatego właśnie zawsze wybieram aromat o profilu intensywnym. W przypadku tego profilu woda ma kontakt ze świeżo zmielonymi ziarnami trochę dłużej niż w przypadku innych profili; szczególnie z mocno palonych ziaren ma przyjemnie gorzkawy smak. Z drugiej strony spienione mleko ma słodkawy posmak dzięki czemu uzyskuję pyszny kontrast. Używam świeżego zimnego mleka i ustawiam model 1030 tak, aby mleko i kawa dozowane były w tym samym czasie. W ten sposób mleko i kawa pod pianka są już wymieszane i nie muszę mieszać napoju, żeby uzyskać idealny smak cappuccino

Ulubiona receptura Kim:
Latte macchiato zaparzone przez model CafeRomatica 788: ustawienia: ilość: 300 ml, moc kawy: 3/5; profil aromatu: dynamiczny; temperatura (spienionego) mleka oraz kawa: standard Spienione mleko wykonane przy użyciu 788 jest po prostu idealne. Czasami przyrządzam sobie filiżankę samego spienionego mleka bez kawy i zjadam je łyżeczką. Moja wskazówka: użyj mleka odtłuszczonego ponieważ dobra pianka nie zależy od ilości tłuszczu w mleku a od ilości protein. Bardzo lubię mleko dlatego nie pijam czarnej kawy a mój dzień zawsze zaczynam od latte macchiato. Profil aromatu dynamicznego szczególnie z jasno palonymi ziarnami wytwarza przyjemny owocowy smak. Napój z pianką z mniej słodkiego odtłuszczonego mleka (pełne mleko jest za słodkie) zapewnia rewelacyjny początek dnia.

Ulubiona receptura Petera:
Espresso zaparzone przez model CafeRomatica 1030: ustawienia: ilość: 40 ml, moc kawy: 4/5, profil aromatu: intensywny, temperatura: wysoka. Wypijam od 3 do 5 espresso dziennie. Ustawienia jakie stosuję przy parzeniu kawy zależą od pory dnia. Rano wypijam małe espresso o pojemności 30 ml i mocy na poziomie 2/5, to taka moja mała przyjemność na dobry początek dnia. Po przerwie obiadowej wypijam pierwsze mocniejsze espresso: 40 ml, poziom mocy 4/5. Po południu lub wieczorem zmniejszam poziom mocy ale profil aromatu pozostaje ten sam: intensywny. Dzięki niemu moje espresso ma wyrazisty smak, przyjemną goryczkę oraz wysoki poziom ekstrakcji. I zawsze używam naszej Café Milano ze względu na idealną mieszankę ziaren Robusty i Arabiki.

Ulubiona receptura Bastiana:
Espresso zaparzone przez model CafeRomatica 778: ustawienia: ilość: 30 ml, moc kawy: 5/5, profil aromatu: stały, temperatura: maksymalna. Kawa dla mnie to nie napój orzeźwiający, ale czysta przyjemność. Dlatego moje pierwsze espresso piję najczęściej po południu. Smak jest dla mnie najważniejszy. Obecnie lubię espresso z owocowym, prawie kwaskowatym posmakiem podczas gdy kilka lat temu espresso musiało być wyraźnie gorzkie. Stały profil aromatu idealnie łączy w sobie te dwa smaki, szczególnie przy użyciu ziaren 100% Arabika. Na początku espresso ma lekko gorzkawy posmak, ale po kilku sekundach czuć kwaskowaty smak - dla mnie to właściwa równowaga.

Ulubiona receptura Sören:
Caffè Lungo zaparzona przez CafeRomatica 858 oraz kawa zaparzona przez model 1030: Ilość: 220 ml, moc kawy 3/5, profil aromatu stały, maksymalna temperatura. W pracy pijam kawę zaparzoną przez model 1030 przy ustawieniu profilu stałego. W domu natomiast parzę kawę w modelu 858, który posiada tylko jeden profil, podobny do stałego. Moim faworytem od zawsze była kawa bez dodatków, szczególnie, że wypijam ok. 3 dziennie, dlatego 3 poziom mocy w zupełności wystarczy. Temperatura parzenia jest zawsze maksymalna. Lubię kawę/ caffè lungo bardziej niż caffè americano, ponieważ ma więcej kofeiny. Oczywiście oba napoje to espresso rozcieńczone w wodzie, ale w procesie przygotowywania lungo woda przepływa przez zmieloną kawę, i nie jest wlewana do ukończonej kawy tak jak ma to miejsce w przypadku americano. Ponieważ kofeina rozpuszcza się w wodzie, lungo zawiera jej mniej niż americano, stąd też inny smak.